czwartek, 29 sierpnia 2013

Kolorowy eksperyment

Wymyśliłam sobie kiedyś przędzę, która zaczynałaby się jednym kolorem i ton za tonem przechodziła w inny. Nic odkrywczego, w sieci widywałam właśnie takie cuda. Wybrałam barwnik czerwony i niebieski i zabrałam się za farbowanie. Zafarbowałam czesankę z mojego ulubionego BFL-a na  kilkanaście odcieni czerwieni, purpury, fioletu, niebieskiego i uprzędłam podwójną nitkę. Z około 200 gramów uzyskałam 670 metrów kolorowej przędzy.


Eksperyment nie do końca się udał. Pod koniec farbowania czesanki coś pokręciłam z czerwonym barwnikiem i połowa drugiego motka różni się znacznie od reszty.
Motki długo czekały na przerobienie. Chciałam zrobić z nich szalik, ale nie mogłam się zdecydować na wzór. Dwa podejścia skończyły się pruciem. Ostatecznie sięgnęłam po wzór Chinese Lace z książki 'A Treasury of Knitting Patterns' Barbary Walker. Wypatrzyłam go na blogu Dagmary i skorzystałam z udostępnionego przez nią schematu tutaj - klik. Wzór przerabia się na prawej i lewej stronie. A tak wygląda przędza w gotowym szaliku.





Zużyłam około 140 gr mojej eksperymentalnej przędzy, dziergałam na drutach 4,5mm. Szalik ma wymiary 160cm x 45cm. Został przetestowany w marcowe i kwietniowe zimne dni i spisał się rewelacyjnie.
Parę dni po skończeniu mojego szalika znalazłam post Antosi, w którym prezentowała szal zrobiony przez siebie tym samym wzorem. Zaglądnęłam na stronę z której pochodził wzór i... zobaczyłam szalik z podobnej cieniowanej przędzy - klik.

Podsumowując eksperyment - z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona i pewnie powtórzę całą zabawę jak tylko odkryję gdzieś złoża wolnego czasu;)

Pozdrawiam Was serdecznie:)

22 komentarze:

  1. ależ przepięknie cieniowany! nosiłabym z przyjemnością :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dość, że Bfl to jeszcze cudowne przejście tonalne - naprawdę udany ten eksperyment :))
    Podziwiam i od razu uprzedzam, że całkiem świadomie kiedyś zgapię bo rzadko wzór tak pięknie współgra z włóczką.
    A jak znajdziesz te "złoża wolnego czasu" może zdradzisz tajemnicę gdzie szukać :))
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Myślę, że ten wzór jest bardzo uniwersalny i pasuje do cieniowanych i jednokolorowych włóczek i warto było dwa razy pruć, żeby w końcu się na niego zdecydować. Z szukaniem złóż wolnego czasu chyba będzie problem - brak czasu na ich szukanie:D Ale jak przez przypadek znajdę, to od razu Ci powiem:)))

      Usuń
  3. Podziwiam Cię za to farbowanie! Mi zdecydowanie najlepiej wychodzą ciapki ;)).
    Nitka wyszła piękna, a szal przecudnej urody. Już Ci to chyba mówiłam, ale mogę powtórzyć - jest piękny :).
    Uściski :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już ma się te czesanki, farbki, gary i co tam jeszcze trzeba, to czasem wpadnie człowiekowi do głowy pomysł "a jakby tak..." i się zaczyna;) Każda farbowanka inna, każda ładna.
      Dziękuję:*

      Usuń
  4. Rewelacja :)) Cudnie udany eksperyment z cudnymi kolorami :)) Już w motku mi się podoba, a w robótce to już zupełnie bajka :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szalik przecudny, kolory takoż! A jak już gdzieś te złoża wolnego czasu odkryjesz, proszę, daj znać! We dwie łatwiej będzie eksplorować złoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że na wolny czas jest więcej chętnych niż na diamenty;) To może zwołamy wszystkich chętnych, jakąś korporację założymy - razem łatwiej będzie szukać i radość ze znaleziska będzie o wiele większa:)))

      Usuń
  6. Przepiękny szal! Uwielbiam cieniowane włóczki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. No nie, do cuda to troszkę brakuje;)

      Usuń
  8. Nie znam się na farbowaniu, zgaduję jednak, że to niełatwa sztuka, a efekty Twojego farbowania - bardzo przyjemne dla oka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że farbowanie, tak jak wszystko, wymaga oswojenia tematu i odrobiny wprawy. Cieszę się, że spodobał Ci się mój eksperyment:)

      Usuń
  9. Naprawdę przepięknie Ci to wyszło. I nie widać absolutnie, że z kolorami poszło nie tak jak było planowane. Bardzo ciekawy projekt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Łał ale cudo - fantastyczne te zmieniające się barwy !

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny Ci wyszedł ten szal i pięknie się rozłożył kolor !!!!
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowity! Przepiękny wzór, bajkowe kolory!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba!Jest Pani moją inspiracją bo dzięki Pani zaczynam właśnie robić szal tym wzorem. Mam nadzieję, że choć w części będzie tak piękny jak ten na obrazku...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)